Czas Komety lyrics

by Closterkeller





Biały welon, gwiezdny tren
Patrzac w niebo słucham Cię
Słowa, które nic nie znacza
Tylko aniołowie płacza

Ciepły deszcz całuje twarz
"Może kiedys przyjdzie czas"-
Mówisz tak - choć wiem, że kłamiesz
Nie uciekam z Twoich ramion

Ona jest czernia i biela
Ona jest smutkiem i nadzieja
Ona ostatnia bogów wybranka
Moja sekretna siostra i kochanka

Szłam aż z noca przegrał dzień
Wolno odwróciłam się
Blask komety wyrysował
Zimny cień na mojej drodze

Dałam jej w ofierze lęk
Piłam swiatło jakby krew
Mój ból wsiakał z deszczem w ziemię
Takie dziwne oczyszczenie

Ona jest czernia i biela...

Jutro znów powrócę by dotknać jej
Niesmiertelna wzywa mnie
Już nie czuję chłodu gdy pada deszcz
Mogę znowu z toba być tutaj gdzie
Niesmiertelna daje mi swoja krew
Nie pytajac nawet czy jej chcę

Ona jest czernia i biela...