Ksiazka Z Droga W Tytule lyrics

by Myslovitz





Kupilas mi ksiazkę z droga w tytule, fantazja przeczy nudzie
Na niebie naprawde nic się nie dzieje, drogami rzadza ludzie
Dziecinstwo minelo stanowczo zbyt szybko, oboje jestesmy zmeczeni
Niestety nie mozna w zolwim tempie przemierzac autostrady
Swist jest zaleta sama w sobie, ktora odslania wady
Pamietasz jak kiedys bylismy pewni, ze zawsze bedziemy na Ziemi

Zabrałas mi ksiazke z droga w tytule i juz zauwazam zmiany
W postepowaniu i ciele moim jestem zaklopotany

Powiedz mi teraz, co mam zrobic z tesknota za siodma strona
Na osmej ludzie mieli sie spotkac, ostatnia byla wysniona
Pamietasz jak kiedys bylismy pewni, ze zawsze bedziemy istnieli

Zabralas mi ksiazke z droga w tytule i juz zauwazam zmiany
W postepowaniu i ciele moim jestem zaklopotany

Jestem zaklopotany